Czy jak grasz z winyli...

Dyskusja wszelaka aczkolwiek sensowna

Postprzez mudzyn » 27 maja 2006, 18:36

jak gram z 12" to lapie za naklejke albo za sama krawedz, z cd to sobie nozkami pykam :D
Avatar użytkownika
mudzyn
 
Posty: 964
MLC.

Postprzez IZM » 27 maja 2006, 18:40

Spiritusem to mozesz swoje dup-plejty Mietka Foga czyscic. A jak przetrzesz dramenbasy to tez beda brzmiec jak Mietek Fog.

:D
IZM
 
Posty: 1336

Postprzez desire » 27 maja 2006, 19:12

czemu ?
desire
 
Posty: 925

Postprzez siupski » 27 maja 2006, 19:42

IZM napisał(a):Spiritusem to mozesz swoje dup-plejty Mietka Foga czyscic. A jak przetrzesz dramenbasy to tez beda brzmiec jak Mietek Fog.

:D


:lol: :lol: :lol:

skąd wiesz ? próbowałeś ? :wink:

... bo ja nie , ale nie wydaje mi się , aby spirytus miał jakiś destrukcyjny wpływ na winyl. Rozpuszczalnik nitro , to juz co innego :lol:

pozdro :wink:
siupski
 
Posty: 155

Postprzez Blah » 27 maja 2006, 19:51

przez pierdolony spirytus straciłem kiedyś bardzo dobrą płytke, pierwszą jaką w życiu kupiłem :) NIE POLECAM, spirit do picia a nie do mycia
Avatar użytkownika
Blah
 
Posty: 1365
WolvesUK / RzeszówPL

Postprzez orbique » 27 maja 2006, 19:52

MacBeat napisał(a):ostatnio słyszalem ze andy c zgrywa wszystkie kawalki z vinyli na cd, ustawiając wczesniej na wszystkich takie samo tempo zeby nie musiec za bardzo sie wyslilac przy mixowaniu :lol:


ej! dobry pomysł!!! :D
orbique
 
Posty: 640
najprzystojniejszy dj w mieście

Postprzez siupski » 27 maja 2006, 19:58

Blah napisał(a):przez pierdolony spirytus straciłem kiedyś bardzo dobrą płytke, pierwszą jaką w życiu kupiłem :) NIE POLECAM, spirit do picia a nie do mycia


no to ładnie naiwny jestem :oops:
hehe ... dobrze , że nie zdążyłem skorzystać z tego "patentu" :lol: :lol:

:bump:
siupski
 
Posty: 155

Postprzez strog » 27 maja 2006, 20:00

Hahahahha ahhahahaha
zdarzalo mis ie pod koenic seta skapnac ze stoje na moich 5 plytach ktore z kolei leza na podlodze w pieknym blocie
a ty sie mnie pytasz czy sie martwie sposobem ich dotykania
:lol: :lol: :lol:
a co do mycia metoda amona : plyn do mycia naczyn + wiadro wody.
wszystkie 5 wymienionych smiga do dzisiaj (tlykoc o wieksze rysy slychac :lol: :lol: no i trzeszczec zaczely ,who cares)
strog
 
Posty: 1011
GUARA GUARA!

Postprzez orbique » 28 maja 2006, 09:44

strog napisał(a):(tlykoc o wieksze rysy slychac :lol: :lol: no i trzeszczec zaczely ,who cares)


w dramenbejscie trzeba miksowac tempa numerow np. to moze troche przeszkadzac jak igla przeskoczy :)

+ wlasnie dotykanie plyty.... jak wracam z imprezy nastepnego dnia polowe plyt mam powrzucanych do torby byle jak + popioł poprzyklejany do winyli, wiadomo piwo rozlane, kejs to mi tak smierdzi browarem, ze nie idzie wytryzmac... a tutaj o dotykanie plyt pytanie? :D
orbique
 
Posty: 640
najprzystojniejszy dj w mieście

Postprzez Azbest » 28 maja 2006, 10:32

swoją dziewczyne też oblewasz piwem, obsypujesz popiołem i wrzucasz byle jak do łóżka ? :wink:

już nie pierdolcie że nie dbacie o płyty - ja np. kocham moje płyty :wink:
Azbest
 
Posty: 6682

Postprzez orbique » 28 maja 2006, 11:16

azbest napisał(a):swoją dziewczyne też oblewasz piwem, obsypujesz popiołem i wrzucasz byle jak do łóżka ? :wink:

już nie pierdolcie że nie dbacie o płyty - ja np. kocham moje płyty :wink:


a mam pytanie: czy jestes djem? i czy grales kiedys na imprezie? :lol:
orbique
 
Posty: 640
najprzystojniejszy dj w mieście

Postprzez Azbest » 28 maja 2006, 11:19

...i tu mnie masz

































...kurde - jasne że grałem, co prawda nie wiele razy [napewno mniej niż ty] ale grałem :wink:
Azbest
 
Posty: 6682

Postprzez orbique » 28 maja 2006, 11:31

to jak już zagrasz więcej niż trzy razy to zrozumiesz ;)

ja tam np. nigdy nie mam czasu na wlozenie spowrotem plyty do opakowania a jak juz wloze to i tak nie do tego do ktorego powienienm

:lol:
orbique
 
Posty: 640
najprzystojniejszy dj w mieście

Postprzez swarozyc » 28 maja 2006, 11:38

Juz nie przesadzajcie, ze zupelnie nie dac sie utrzymac porzadku w plytach. :wink: Jak sie troche postarac, to da rade.
swarozyc
 
Posty: 1073
Szczecin/Krakow

Postprzez acid » 28 maja 2006, 12:23

o plyty trzeba dbac! azbest ma racje a orbique blefuje. nie wiem jak przedmowcy ale mi sie bardzo rzadko zdarza zeby nie miec czasu zeby wlozyc plyte do opakowania. poza tym wszystko jest ladnie poukladane w folijkach i akurat kejs to jedyna rzecz w ktorej staram sie trzymac porzadek. ;)
Avatar użytkownika
acid
ten dobry
 
Posty: 1133

Postprzez ardE » 28 maja 2006, 12:29

MacBeat napisał(a):ostatnio słyszalem ze andy c zgrywa wszystkie kawalki z vinyli na cd, ustawiając wczesniej na wszystkich takie samo tempo zeby nie musiec za bardzo sie wyslilac przy mixowaniu :lol:


inaczej mówiąc wypala dubplejty na tej samej prędkosci...widzialem w krakowie jak pshez caly set piczem rushył moze z 1 cm max

wracając do tematu to czasami na imprezie np.w cube jak jest 500 osób i sauna na dj-ejce to sie bardzo cinshko plyty dokreca ,ja dokrecam zazwyczaj paluchem góre naklejki ,ale jak jest sauna to sie palec slizga i 3ba kombinowac ale to wshystko kwestyja techniki i zdobytego doswiadczenia.
Ostatnio edytowano 28 maja 2006, 12:34 przez ardE, łącznie edytowano 1 raz
ardE
 
Posty: 122

Postprzez ardE » 28 maja 2006, 12:33

swarozyc napisał(a):Juz nie przesadzajcie, ze zupelnie nie dac sie utrzymac porzadku w plytach. :wink: Jak sie troche postarac, to da rade.



widzialem ostatnio w cube jak shimon grał jak porzadek 3mał : D cała djka zajebana jego cdkami - a do torby wrzucał winyle powrotnie jak popadnie :] inna sprawa ze wshystko mial w jednokowych okladkach i wshystko promówki wiec mu tam okladki sie za bardzo pojebac nie mogly - ale cd to sie walały po calej dj-ce ,burdel dobry zrobil : ) ale zagrał jak na moje gusta jeszcze lepiej.
ardE
 
Posty: 122

Postprzez orbique » 28 maja 2006, 12:49

acid napisał(a):o plyty trzeba dbac! azbest ma racje a orbique blefuje. nie wiem jak przedmowcy ale mi sie bardzo rzadko zdarza zeby nie miec czasu zeby wlozyc plyte do opakowania. poza tym wszystko jest ladnie poukladane w folijkach i akurat kejs to jedyna rzecz w ktorej staram sie trzymac porzadek. ;)


:wink:
orbique
 
Posty: 640
najprzystojniejszy dj w mieście

Postprzez strog » 28 maja 2006, 13:13

jasne ze kocham moje plyty (jednak jak dzieci nie jak kobiete).
ale nie o to chodzi
wspolczynnik chaosu i pijanstwa na imprezach jest u mnie wyzszy niz wspolczynnik milosci do nich,jasne potem sa wyrzuty za ta zdrade,przepraszam je glaszcze szmateczka,ocieram z blota kiepow i sliny ...
obiecuje ze to juz ostatni raz i nie bede sie do nich dobieral pijany :lol:
A porzadek w plytach robie 2 dni po imprezie jak huczec w glowie przestaje.
strog
 
Posty: 1011
GUARA GUARA!

Postprzez symptom izotoxin » 28 maja 2006, 13:16

hehe , jakbyscie zobaczyli moja torbe po imprezie to byscie sie zszokowali :D ja sam jak przed nastepna biba otwieram case'a [zeby zrobic porzadek] to zastanawiam sie jak mozna taki burdel zrobic :P sleevy to mam prawie wszystkie podarte 8) ale jak chodzi o substancje klejace [piwo/sok] to jeszcze mi sie nie zdarzylo nic rozlac na plyty :)

ps. im lepsza biba tym wiekszy syf w plytach 8)
ps2. zagladnalem z ciekawosci do case'ow i zrobilem foto :D

Obrazek
Obrazek
symptom izotoxin
 
Posty: 186

Postprzez strog » 28 maja 2006, 13:24

substancje klejace na plytach podnosza jej wartosc. :lol:
strog
 
Posty: 1011
GUARA GUARA!

Postprzez ardE » 28 maja 2006, 13:25

hehe wshystkie okladki widze w stanie idealnym :D
ardE
 
Posty: 122

Postprzez Fizyk » 28 maja 2006, 15:26

acid napisał(a):o plyty trzeba dbac! azbest ma racje a orbique blefuje. nie wiem jak przedmowcy ale mi sie bardzo rzadko zdarza zeby nie miec czasu zeby wlozyc plyte do opakowania. poza tym wszystko jest ladnie poukladane w folijkach i akurat kejs to jedyna rzecz w ktorej staram sie trzymac porzadek. ;)


Ja kiedy skoncze grac potrzebuje ladnych pare minut aby poznajdywac okladki porozrzucane po calym pokoju i powkladac plyty z powrotem... czasem chcialbym miec asystenta ;]
Fizyk
 
Posty: 1661

Postprzez swarozyc » 28 maja 2006, 15:30

Eee, lepsza chyba bylaby asystentka. :P
swarozyc
 
Posty: 1073
Szczecin/Krakow

Postprzez Fizyk » 28 maja 2006, 15:34

to w ogole byloby niebo ;]

Obrazek
Ostatnio edytowano 28 maja 2006, 15:37 przez Fizyk, łącznie edytowano 1 raz
Fizyk
 
Posty: 1661

Postprzez goro » 28 maja 2006, 15:36

i dziwic sie pozniej ze jak sie kupuje plyte od polskiego dja to jest w masakrycznym stanie :lol:

ja mam skuteczny mechanizm:
case 50/50 albo pudelko tekturowe na winyle tak, zeby mozna bylo szybko przerzucac winyle bez potrzeby wyciagania kazdego z nich. do tego kazda plyta w folii, jak wyciagam plyte to okladke klade pod katem, zapierajac o scianki case'a, zeby mi sie nie zgubila, najlepiej wykladam tak z 2-3 okladki plyt ktore bede gral krotko po sobie. po zagraniu danej plyty, od razu laduje na swoje miejsce (czesto zamiast bezposrednio do okladki laduje w folii - wiadomo ze nie zawsze jest czas, aby meczyc sie z papierowymi okladkami, ktore akurat teraz nie chca wspolpracowac przy szybkim wlozeniu w nie plyty) ;)

btw. amoniak przesciga wszystko co mozna powiedziec o burdelu w plytach ;) ostatnio znalazl gume do zucia przyklejona do winyla :lol:
Avatar użytkownika
goro
ten zly
 
Posty: 1952
break.fm

Postprzez elffee » 28 maja 2006, 15:44

mialam chyba okazje widziec jak goro trzyma plyty, tzn on jest taki perfekcjonista dla mnie. natomiast jesli chodzi o amona to tez widzialam co robi z plytami :? niech bog ma w opiece te biedne plyty
elffee
 
Posty: 1694
stąd

Postprzez laudanum » 28 maja 2006, 22:43

LOL bidne czarnulki :\
laudanum
 
Posty: 4831
Warszawa

Postprzez kh » 28 maja 2006, 23:17

a p[ropos asystentek kumpel mial kobite ktora zawsze jak gral siedziala pod djka( przez caly jego set) i ukladala mu plyty...
przy czym operowala wzrokiem po wszystkich innych babach " patrzcie taak, ten didżej to jest moj chlopak a nie wasz HAHA!"

a potem ja pojebal.
kh
 
Posty: 306

Postprzez kaos kwik karate king » 28 maja 2006, 23:57

strog napisał(a): kejs to mi tak smierdzi browarem, ze nie idzie wytryzmac...


ech. mi śmierdzi wsio szlugami (pozyczylem kiedys od kumpla deki to slipmaty walily jak popielniczki). knajpy,kluby,smrody.
browary czymam z daleka. ręce myje pszed setem, choć i tak zara się brudzo.
płyty czymam w porządku, zwalszcza pszed bibą, ostatnio wożż ich duzo i muszą być w porzadku.
ale w trakcie robi burdel mimochodem. normalne mym zdaniem.
coś mialem napisać ale zapomnialem.

a jak było z noisią i tymi kartkami w końcu?
Avatar użytkownika
kaos kwik karate king
 
Posty: 4598

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

cron