a moze tak techstepowy open air 3 dniowy

Dyskusja wszelaka aczkolwiek sensowna

Postprzez dzi » 21 cze 2006, 10:52

wszyscy ktorzy mieli stycznosc z organizowaniem czegokolwiek wiedza ze albo ktos zaryzykuje kase albo nic z tego nie bedzie; stawiam dyche ze wplacanie na konto przed biba nie wyjdzie
dzi
 
Posty: 6168
Stargard Szczecinski  Charakter: neutralny neutralny      Profesja: Neurosceptyk

Postprzez marvelon » 21 cze 2006, 10:57

dzi napisał(a):wszyscy ktorzy mieli stycznosc z organizowaniem czegokolwiek wiedza ze albo ktos zaryzykuje kase albo nic z tego nie bedzie; stawiam dyche ze wplacanie na konto przed biba nie wyjdzie
:scriptsl:
Avatar użytkownika
marvelon
rip
 
Posty: 9934
Rozbłysk Neptuna

Postprzez kilu » 21 cze 2006, 12:19

marv napisał(a):
dzi napisał(a):wszyscy ktorzy mieli stycznosc z organizowaniem czegokolwiek wiedza ze albo ktos zaryzykuje kase albo nic z tego nie bedzie; stawiam dyche ze wplacanie na konto przed biba nie wyjdzie
:scriptsl:


no o to to jestem pewien ze nic z tego nie bedzie
kilu
 
Posty: 13
piotrkow/warszawa/ toxin kru

Postprzez l:akt » 21 cze 2006, 13:15

ja bym wplacila,jesli mialo by to pomoc org na starcie i serio zalezalo by mi na doprowadzeniu dzialania do skutku,to czemu nie
nawet symboliczna kwota,zalozmy jakis tam procent z planowanego wjazdu,na zasadzie wstepnej deklaracji obecnosci
tu juz nawet nie chodzi o pelne pokrycie z wplat wszystkich niezbednych kosztow'przed',bo pewne jest,ze trzeba by wylozyc pewna czesc z wlasnej kieszeni,ale bardziej o rozeznanie czy w ogole jest dla kogo inwestowac czas,czy jest sens
l:akt
 
Posty: 120

Postprzez metrik » 21 cze 2006, 13:35

ja sie deklaruje, ale moja pomoc jest ograniczona, bo nie przebywam na terenie kraju... stąd cieżko mi szukać jakiegoś miejsca i na 100% lepiej sprawdziłyby się osoby/organizatorzy mieszkający w pobliżu jakiegoś hangaru/schronu/chuj wie czego... no nie wszystko da załatwić się na odległość.
idealnie byłoby jakby zgłosił się ktoś, kto ma w tym już jakieś doświadczenie, a nie tylko ambitne plany. np. jakiś organizator imprez, który już na starcie zna wszystkie za i przeciw i dokładnie wie czego mu potrzeba.
Avatar użytkownika
metrik
 
Posty: 5092

Postprzez disperse » 21 cze 2006, 13:42

dzi napisał(a):wszyscy ktorzy mieli stycznosc z organizowaniem czegokolwiek wiedza ze albo ktos zaryzykuje kase albo nic z tego nie bedzie; stawiam dyche ze wplacanie na konto przed biba nie wyjdzie


W PL ludzie nie sa przyzwyczajeni do kupowania biletow 'pzred' mimo iz czasem sa to dobre nawyki, bo pozwalaja zaryzykowac mniejsze pieniadze pzry organizacji mniejszych imprez. Ale rzeczy niemozliwych nie ma.

Co prawda, zanjomy zeszloroczny jumping musial odwolac bo na impreze bilety w pzredspzredazy kupilo ledwie kilka osob (potzrebowal ok 100) ale to wlasnie jest ryzyko zwiazane z organizowaniem imprez.

Rozwiazan jest kilka - albo ktos traktuje to jako inwestycje (biznes sie moze zwroci po paru eventach i zacznie przynosci dochody) albo bedzies zsporo w plecy. Z open -air jest nawet wieksze ryzyko, bo z natury jest to impreza nastawiona na spora liczbe osob. Tak jak ktos wspmnial wczensiej - mase pieniedzy trzeba miec na cos takiego - marketing, naglosnienie, oswietlenie, pozwolenia itp.
Widze jedno wyjscie - dogadac sie z samorzadem na organizacje takiej imprezy (jesli nie pomoga finansowo, to choc formalnie bedzie latwiej pozalatwiac wszystko + da sie przy ich pomocy dodatkowo jakos to naglosnic, ale tez na cuda bym nie liczyl).
Rok temu, zorganizowano w moim rodzinnym miescie podobny event pod szyldem UM (www.trancefields.pl) ale mimo iz impreza byla darmowa, naglosniona dosc dobzre (ftb.pl + wszystkie media lokalne i okoliczne), to w zasadzie bawili sie tylko ludzie z okolic do 50 km (ok 200 osob).
Troche malo, ale impreze sie udalo zorganicowac bez wtopy (sponsorzy+UM)...

Moim zdaniem, jelsi organizowac sredniej wielkosci open air - to tylko przy porozumieniu/wspolpracy wladz miejskich - inaczej nie da rady bez naprawde ogromnych nakladow finanoswych.Poza tym (jelsi oczywiscie nastawiamy sie na impreze cykliczna) kilka pierwszych bedzie malo udane, bo ludzie raczej sa sceptycznie nastawieni, a liczba uczesnikow bedzie polowli rosnac przy nastepnych edycjach.

Swoja droga, zastanawiam sie jak sei rozwija idea festiwalu muzyki elektronicznej w Plocku ...
disperse
 
Posty: 468

Postprzez dzi » 21 cze 2006, 13:47

disperse: mysle ze mowimy o zupelnie innym poziomie organizacji imprezy i poziomie samej imprezy tutaj...

l:akt: ja nie mowie o Tobie tylko o reszcie ludzi teraz, wchodzisz w zaklad? ;)

edit: a tak na powaznie to mozna zrobic trik "pm za smsa" ale na moje oko nawet w to malo ludzi wejdzie
dzi
 
Posty: 6168
Stargard Szczecinski  Charakter: neutralny neutralny      Profesja: Neurosceptyk

Postprzez disperse » 21 cze 2006, 13:52

@ dzi - mialme na mysli impreze na poziomie 300 - 1000 uczesnikow (jednodniwa), w domysle za free, przy wspolpracy z wladzami miejskimi (inaczej tego nie widze)

Inny poziom jaki mi pzrychodzi do glowy to jedynie przygrywka do grilla (max 100 osob)

http://rave-and-grill.prv.pl/

http://leo.wsinf.edu.pl/~sivert/foto/rg3.htm < - edycja tzrecia - lokalnie, niewielkie oplaty i wypalilo nadzwyczaj pomyslnie...
disperse
 
Posty: 468

Postprzez metrik » 21 cze 2006, 13:55

no o to mi chodzi.. przygrywka do grilla! prosze nie łudźcie sie że zjawi sie nagle kilkaset [!] osób... może jakby robić to cyklicznie to z czasem impreza by się spopularyzowała.. ale prosze, nie teraz. sami widzicie jak to wygląda, a jeszcze się nic nie zaczeło ;)
Avatar użytkownika
metrik
 
Posty: 5092

Postprzez dzi » 21 cze 2006, 13:59

disperse napisał(a):@ dzi - mialme na mysli impreze na poziomie 300 - 1000 uczesnikow (jednodniwa), w domysle za free, przy wspolpracy z wladzami miejskimi (inaczej tego nie widze)
jest zbyt duszno by sie ktokolwiek za to wzial (na moje oko); przeciez to organizacyjna masakra

disperse napisał(a):Inny poziom jaki mi pzrychodzi do glowy to jedynie przygrywka do grilla (max 100 osob)

http://rave-and-grill.prv.pl/

http://leo.wsinf.edu.pl/~sivert/foto/rg3.htm < - edycja tzrecia - lokalnie, niewielkie oplaty i wypalilo nadzwyczaj pomyslnie...
stawiam ze rozmowa toczy sie o takiej przygrywce wlasnie

mysle ze robiac to tak forumowo nie mozna robic tego z mysla o zyskach (gdzie jakis crew robi faktycznie prawdziwa bibe jak przytoczony przyklad marva) wiec trzeba po pierwsze minimalizowac koszty; a to zrobic tak ze bierzemy znajomych dj'ow z forum ktorzy zagraja za darmo, porzyczamy od kolesia agregat, ot drugiego sprzet, bierzemy od metrika kase na wache do agregata, od paralityka grilla, oglaszamy miejsce i bawimy sie dobrze niezaleznie od tego ile ludzi przyjdzie

juz to jest wystarczajaco trudne w praktyce moim zdaniem (nie tyle trudne tylko nigdy nikt za cos takiego sie nie chce wziac i to jest calkowicie zrozumiale)
dzi
 
Posty: 6168
Stargard Szczecinski  Charakter: neutralny neutralny      Profesja: Neurosceptyk

Postprzez ThaikeRis » 21 cze 2006, 14:33

Przeczytalem te wasze wszystkie propozycje, zgody i niezgody i w sumie temat nie jest skreslony.Mysle ze to wypali po dopracowywaniu kilku waznych szczegolow. Ale nie mozna mowic czy glupio dopisywac ze "to nie wypali,ze dopiero w 2007, ze i tak nic z tego nie bedzie", bo lepiej sie wziac za robote i cos wlasnie poszukac na necie jak to Marv powiedzial niz pierdolic od rzeczy. :crazy:
Z ta wplata na konto przed eventem to jest nice pomysl i ja sie podpisuje pod tym i moge nawet ta symboliczna dyszke wplacic na start. Zawsze to jest jakas kasa jesli znajdzie sie parenascie takich osob ktore beda chcialy sie zadeklarowac. Co do plena to z Gaara mamy cos na oku, a jesli by byla mowa o bibie sponsorowanej to byc moze (nic jeszcze nie wiadomo bo nie bylo rozmowy-zeby nie bylo ze: mowil a nie ma) by sie znalazl sponsor. Ale to narazie sa tylko wielkie checi ktore trzeba przerobic w czyny,a jak bedzie to zobatim.:wink:
ThaikeRis
 
Posty: 56
Z pod chmury

Postprzez moniq » 21 cze 2006, 15:25

ThaikeRis napisał(a): Ale to narazie sa tylko wielkie checi ktore trzeba przerobic w czyny,:
tak zgadzam sie z Toba, i jeżeli wiekszosci z nas zależy na tym to wspolnymi siłami i wlasnie taka dyskusja wylonimy wszystkie za i przeciw i osiagniemy zalozony cel. Moze na poczatek warto ustalic, kto, czym sie zajmie - z osob chetnych [oczywiscie w miare swoich mozliwosci]
Jak sie chce to mozna osiagnac wiele, zeby nie powiedziec wszystko, podstawa to dobry plan i odpowiednie rozdzielenie zadan do wykonania. Jezeli to bedzie ustalone to wtedy ustalamy sobie jakis czas na realizacje I podejscia, pozniej nastepuje omowienie osiagnietych lub nie zalozen a takze udoskonalanie poczatkowych [jezeli sa jakies watpliwosci] Nastepnie dalsza czesc naszego planu i tak etapami i wspolnymi silami mysle, ze jestesmy w stanie nasze checi przerobic w czyny :)i osiagnac upragniony cel.
Jezeli nadal sa chetni to trzeba zrobic taka liste i ewentualnie ustalic zakres obowiazkow /spraw do zalatwienia - to tak na poczatek sugeruje ;)

Ta zaliczka przed eventem jest dobrym pomyslem i ja równiez moge symboliczna 10 wpłacic.

Dobra to poki co tyle ode mnie :oops:
moniq
 
Posty: 6059
zgr_near_lodz

Postprzez dzi » 21 cze 2006, 15:27

wyglada jak przepisane z ksiazki ;)
dzi
 
Posty: 6168
Stargard Szczecinski  Charakter: neutralny neutralny      Profesja: Neurosceptyk

Postprzez moniq » 21 cze 2006, 15:30

dzi napisał(a):wyglada jak przepisane z ksiazki ;)
o lol jasne siedze wlasnie i czytam biznesplany ;)
moniq
 
Posty: 6059
zgr_near_lodz

Postprzez CuBa » 21 cze 2006, 15:46

nie robmy niczego !
CuBa
 
Posty: 6224
Viva Cuba Libre

Postprzez zulus5ooo / z5k » 21 cze 2006, 15:54

ja myśle, że nawet nie dyszka, a 2 dyszki nie byłyby problemem, bo nikt na tym raczej nie zbiednieje, a zawsze kaska pójdzie na zbożny cel :wink:

i nie rozumiem zarzutu, że "ludzie nie są przyzwyczajeni do kupowania wcześniej biletów"... :?

ja zawsze kupuję bileta grubo przed imprezą, żeby mieć pewniaka :oops:
(bo to potem sie okaże, że nie ma kasy albo coś tam... :roll:)
zulus5ooo / z5k
 
Posty: 2264
Constellation Lyra

Postprzez dzi » 21 cze 2006, 15:56

haha zartujesz chyba ze nikt nie zbiednieje od 20zl?!

ludzie narzekaja ze 35zl na gwiazde to duzo a Ty mowisz ze 20zl w ciemno wrzuca?
dzi
 
Posty: 6168
Stargard Szczecinski  Charakter: neutralny neutralny      Profesja: Neurosceptyk

Postprzez moniq » 21 cze 2006, 16:07

dzi napisał(a):haha zartujesz chyba ze nikt nie zbiednieje od 20zl?!

hmmmm, 20 zł za 3 dni, no nie wiem czy to az taki majatek :?:
moniq
 
Posty: 6059
zgr_near_lodz

Postprzez CuBa » 21 cze 2006, 16:08

20 zl na wejsciowy ale przeciez trzeba jeszcze cos jesc, pic, pic, pic i spac
CuBa
 
Posty: 6224
Viva Cuba Libre

Postprzez moniq » 21 cze 2006, 16:12

CuBa napisał(a):20 zl na wejsciowy ale przeciez trzeba jeszcze cos jesc, pic, pic, pic i spac
ok zgadzam sie ale jak idziesz na 1 imprezke [mam na mysli 1 dzien] tez pijesz , wiesz to zalezy jak sobie to zaplanujesz , no jest to w sumie wydatek jak podliczy sie wszystko ale za samo wejscie na 3 dni balowania 20 PLN to imo nie jest strasznie duzo
moniq
 
Posty: 6059
zgr_near_lodz

Postprzez CuBa » 21 cze 2006, 16:14

mysle, ze ta trzydniowa impreza wyniosla by min. 100zl wiec jednak by sie kapke zbiednialo
CuBa
 
Posty: 6224
Viva Cuba Libre

Postprzez moniq » 21 cze 2006, 16:21

CuBa napisał(a):mysle, ze ta trzydniowa impreza wyniosla by min. 100zl wiec jednak by sie kapke zbiednialo
ok racja ale czy ta minimalna 100 za 3 dni takiej imprezy to az tak duzo??? Na kazda impreze , i wyjazd 3-dniowy wydajesz kase ,
W sumie to nikt nikogo nie zmusza ale teraz nie liczmy kasy jaka wydamy na jedzenie i picie , bo kazdy ma inne potrzeby ale rozwazamy ewentualna cene wejsciowki , wiec jak dla mnie 20 zł za 3dni to nie jest duzo, reszta jak mowie wg indywidualnego zapotrzebowania.
moniq
 
Posty: 6059
zgr_near_lodz

Postprzez zulus5ooo / z5k » 21 cze 2006, 16:56

no dobra, nie wiedziałem, że niektórzy chcą tu jechać na OpenAira za 5zł...

wiecie, ja rozumiem, że nie każdy ma bogatych rodziców czy coś, ale jak to ma niby wyglądać, że główni organizatorzy wyquadają kase po 1.000zł, a Ci co sie chcą tylko pobawić to za 10zł dadzą rade?

dla mnie jest to oczywiste, że jeśli już coś takiego dojdzie do skutq to głównie dlatego należy podać bardziej odległy termin, żeby odłożyć sobie jakieś 200zł...

coś na zrzutkę organizatorską, coś na chlanie, coś na transport i coś na żarcie...

"na gwiazdę 35zł to dużo" - okej, ale na gwiazdę idzie się na pare godzin, a jedzonko spożywa się przed wyjściem z domu...
kilkudniowy OpenAir to z lekka coś odmiennego :wink:
zulus5ooo / z5k
 
Posty: 2264
Constellation Lyra

Postprzez CuBa » 21 cze 2006, 16:59

przeciez pozniej wiekszosc zarobionego na imprezie hajsu idzie do organizatorow, wiec malo prawdopodobne, ze oni zbiednieja
CuBa
 
Posty: 6224
Viva Cuba Libre

Postprzez Banciur » 21 cze 2006, 17:15

sory ale pieprzycie bez sensu - w przypadku imprezy wyjazdowej to sam wstep jest nieznacznym kosztem calego wyjazdu. Na impreze trzeba dojechac cos na niej jesc oraz pic i cpac - przy tych kosztach wejsciowka jest najmniejszym koszetm
Banciur
moderator
 
Posty: 1714
zewszad

Postprzez swarozyc » 21 cze 2006, 17:27

kaos kwik karate king napisał(a):czy tylko tekstep istnieje?

Pewnie, ze tak. I bedzie 30 dj'i i wszyscy beda grali to samo. :)
swarozyc
 
Posty: 1073
Szczecin/Krakow

Postprzez ThaikeRis » 21 cze 2006, 17:28

Smiac mi sie chce troche.Niektorym nie przychodzi do glowy taki fakt zeby zrobic taka impreze nie mozna sobie tego wszystkiego wyssac tak poprostu zzzz dupy tylko trzeba zainwestowac.Jest jeszcze czasu troche wiec kierwa rzucac klepaki do skarbony i za miesiac bedzie 20zl.

w imie :dnb: sie pokwapic troche
ThaikeRis
 
Posty: 56
Z pod chmury

Postprzez goro » 21 cze 2006, 17:32

Banciur napisał(a):sory ale pieprzycie bez sensu

i przewaznie sie tylko na tym konczy ;)

generalnie to co chcialem napisac napisal, juz marv i fob, nie chce tez nikogo zniechecac, ale nauczony doswiadczeniem:

1) zrzutka przed impreza, wszyscy dajemy po 10-20zl skonczy sie tym, ze kase wyloza i tak osoby najbardziej zaangazowane w organizacje, a reszta wykreci sie jak zwykle, ze za drogo, ze nie ma, ze mama nie dala itp. ale na chlanie/cpanie zawsze musi sie kasa znalezc ;) argumenty typu, ze dje graja za free, kosztuje tylko sprzet i tak trafia w czarna dziure

2) im wiecej osob, ktore maja cos zalatwic na impreze (czyli ty zalatwiasz agregat, ja sprzet, tamten jeszcze cos innego) tym wieksze prawdopodobienstow, ze ktos nawali i na zlosc zawsze to wystepuje w najmniej odpowiedniej chwili ;) prawdopodobienstwo zwieksza sie jeszcze bardziej, gdy osoby odpowiedzialne za organizacje jeszcze nigdy ze soba nie wspolpracowaly ;)

3) tego typu imprezy maja swoje plusy, ale tez ogromny minus - sa mocno zalezne od pogody

4) zawsze najwiecej w tematach o tego typu pomyslach udzielaja sie osoby, ktore i tak najmniej uczynia, zeby dana impreza doszla do skutku ;) (ofc bez obrazy, ale juz nie raz sie na tym przejechalem, wiec tylko pisze jak to w realiach wyglada). z tego wynika kolejny punkt.

5) ilosc osob deklarujacych przyjazd na mur beton, nalezy bezpiecznie podzielic przez conajmniej 2-3, bo

6) o wiele latwiej nastawic sie jest na lokalna publike niz polegac na masowym przyjezdzaniu ludzi z roznych krancow polski

7) myslenie, ze impreza zwroci sie na bank, zazwyczaj konczy sie tym, ze jeszcze trzeba sporo doplacic

i jeszcze raz powtorze, nie odbieram wam checi na organizacje, ale szczerze watpie w realizacje tego typu pomyslow, na fali ogolnego hura optymizmu na forum.
Avatar użytkownika
goro
ten zly
 
Posty: 1952
break.fm

Postprzez disperse » 21 cze 2006, 17:41

dzi napisał(a):wyglada jak przepisane z ksiazki ;)


z podrecznika dla akwizyotrow ;-)
disperse
 
Posty: 468

Postprzez yenne » 21 cze 2006, 17:42

Ja pamietam jak rok temu ROKKYU z BeatX-em chcieli zorbić kilkudniowy zlot kanału ircowego - termin ogłoszony 3miechy wcześniej chyba, załatwainie domków, zgłosiło się koło 30-40 osób pojechało ok. 6ciu.

I pewnie tak samo by się skończyła ta impreza - przecież do kosztów wstępu trzeba doliczyć jakiś nocleg (pole namiotowe albo coś), jedzenie, dojazd, alkohol i inne używki. Wychodzi na 3 dni ok 150 zł, chyba że ktoś z drugiego końca Polski ma przyjechać to pewnie jeszcze więcej.

Nawet jak tą 'zaliczke' wpłaci 100 osób to tydzień przed imprezą okaże się, że 30 z nich nie ma kasy, 20stu umarła babcia/ciocia itd i mają pogrzeb, a 30 siedzi w GB i haruje :P:P:P
yenne
 
Posty: 2605

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość

cron