Pobawmy się w małe proroctwo...

Dyskusja wszelaka aczkolwiek sensowna

Pobawmy się w małe proroctwo...

Postprzez b4rtosz » 23 cze 2006, 18:32

Jak myslicie w jakim kierunku będzię rozwijał się dnb? Jak długo? Co będzie za 5 lat?! W Polsce, na świecie i w UK?

Może będzie tak jak z hiphopem? (odpukuję)
b4rtosz
 
Posty: 635
Warszawa

Re: Pobawmy się w małe proroctwo...

Postprzez screem » 23 cze 2006, 18:56

1 ]:->


za 5 lat bedzie technoclownstep
screem
 
Posty: 1234
Konstantynopolitańczykowianeczka

Postprzez dru » 23 cze 2006, 18:57

2 :dnb: :dnb: :dnb:


za 5 lat będzie dobrze.
dru
 
Posty: 416
Koszalin

Postprzez metrik » 23 cze 2006, 19:02

JEB!! [poprzedzone cichutkim "allah akbar"..]
Avatar użytkownika
metrik
 
Posty: 5092

Postprzez Richard Murder » 23 cze 2006, 19:54

Za nie długo
jak tylk owydam płyty !!!
to bedzie dobrze bo będzie revolution of trancestep
i nareszcie wszyscy usłyszą Junkcore ]:->
Richard Murder
 
Posty: 2755
outopia

Postprzez zabiligoiuciekl » 23 cze 2006, 20:18

skonczy sie tak jak punkrock.
dzi wie o co chodzi.
zabiligoiuciekl
 
Posty: 1503
127.0.0.1

Postprzez IZM » 23 cze 2006, 20:24

Podazajac za trendem cyfrowej rewolucji za 10 lat Logic w kooperacji z Reasonem wypuszcza specjalny czip ktory bedzie sie wszczepialo w czaszke zeby kazdy w glowie mogl produkowac swoj ulubiony styl dnb, do tego dojdzie czip z wirtualna impreza i scena jako taka przestanie istniec.

8)
IZM
 
Posty: 1336

Postprzez metrik » 23 cze 2006, 20:26

IZM napisał(a):Podazajac za trendem cyfrowej rewolucji za 10 lat Logic w kooperacji z Reasonem wypuszcza specjalny czip ktory bedzie sie wszczepialo w czaszke zeby kazdy w glowie mogl produkowac swoj ulubiony styl dnb, do tego dojdzie czip z wirtualna impreza i scena jako taka przestanie istniec.

8)


a co ty tak ostatnio o tej VR non-stop ? :D ;)
Avatar użytkownika
metrik
 
Posty: 5092

Postprzez IZM » 23 cze 2006, 20:29

2 razy to non stop? Hehe. A tak jakos, nudzac sie w pracy kontynuuje przemyslenia nad digitializacja d'n'b i muzy w ogole i calkowitym uipodowieniem swiata (cos w stylu twojego swiat sie konczy / vinyl version).
IZM
 
Posty: 1336

Postprzez metrik » 23 cze 2006, 20:30

kurwa. wiem. kupiłem wczoraj pare mp3. a placka nowego od 2 tyg nie.... kurwa.
Avatar użytkownika
metrik
 
Posty: 5092

Postprzez freesssbee » 23 cze 2006, 20:43

za 5 lat w lodzi beda robili imprezy dnb dla dzieciakow w magdonaldzie..
Obrazek
Avatar użytkownika
freesssbee
 
Posty: 2916
drum$bass.pl

Postprzez dzako » 23 cze 2006, 20:44

:lol: :lol:
dzako
 
Posty: 478
Wrocław

Postprzez olcci » 23 cze 2006, 21:48

3praszam.
no więc wracając do tematu, nie wiem gdzie to nasze dnb pójdzie, mam nadzieje ze nie stanie sie ocierającą się o dno komerchą, ze bedzie coraz lepsze i jakies nowe podgatunki sie potworzą. jakie? to nie wiem, nie chce tu prorokować i wymyślać bóg wie czego. sama sie produkcją nie zajmuje, ale może kiedyś coś mi tam zaskoczy w sprawach technicznych. licze na to że ci ktorzy robią tą muzykę będą ją nadal robić i beda w tym fachu coraz lepsi.
olcci
 
Posty: 1932
Obcy kosmici z innej planety z kosmosu z innego wymiaru X, złego.

Postprzez Gość » 23 cze 2006, 22:54

jedno jest pewne - gdybanie tutaj o tym co bedzie za 5 lat nic nie zmieni. a poza tym - by³o juz z 8 razy.
Gość
 

Postprzez IZM » 24 cze 2006, 02:01

Tak na powaznie, muzyka caly czas zatacza kregi, non stop wraca sie do starszych klimatow rozbudowujac je technicznie, zauwazcie jak w ostatnich kilku miechach rozwija sie scena tzw. editz/choppage (fanu, paradox itd.) - to jest regularny powrot do formuly Metalheadz i inteligentnego D'n'B z 96/96. Nawet ludzie typu Dillinja czy Krust zaczynaja powoli wracac do ambitniejszych akcji (polecam Expansions Dillinjy - wymiata).

Z drugiej strony z calym rozwojem sceny neuro/techstepowej nastapilo nawiazanie do okresu 2000/2002, nie bez powodu ktos ta znielubiona przez wszystkich ostatnio (chyba za malo undergroundowa i cool) Noisie nazwal nowym Bad Company.

Mysle ze nie zobaczymy juz zadnej muzycznej rewolucji w d'n'b, natomiast mozna sie spodziewac lepszych standardow produkcji i rozwijania tego co juz powstalo. Jak dla mnie okeja.

I jeszcze - cale to prorokowanie smierci plyt i rewolucji empetrojkowej tez nie do konca wyjdzie, tak samo jak pomimo dostepnej supertechnologii ludzie nadal siegaja po gitary i graja 3 riffowego punk'a tak samo beda siegac tez po te ciezke, trzeszczace i zajebiscie brzmiace krazki (hehe, nie, nie zamierzam nigdy skonczyc bronic winyla).
IZM
 
Posty: 1336

Postprzez velazquez » 24 cze 2006, 04:10

zabiligoiuciekl napisał(a):skonczy sie tak jak punkrock.

ouu, ostro ale być może zdażyć sie... w sumie in+ bo znowu udersurface bedzie :dnb:
velazquez
 
Posty: 37
Pszczyna

Postprzez strog » 24 cze 2006, 09:59

z jednej strony :
pop dnb itd ala wlasnie to co sie z hiphopem stalo.
z drugiej :
normalna sprawa bedzie gabba-dnb
:twisted:
strog
 
Posty: 1011
GUARA GUARA!

Postprzez b4rtosz » 24 cze 2006, 10:43

wlad napisał(a):jedno jest pewne - gdybanie tutaj o tym co bedzie za 5 lat nic nie zmieni. a poza tym - było juz z 8 razy.


nie zgodzę się, bo dzięki temu wiemy co o tym myśli każdy z nas a to jak my czyli słuchacze i współtwórcy tej sceny to widzimy decyduje po części o tym jak będzie! To ludzie tworzą muzykę!

IZM napisał(a):I jeszcze - cale to prorokowanie smierci plyt i rewolucji empetrojkowej tez nie do konca wyjdzie, tak samo jak pomimo dostepnej supertechnologii ludzie nadal siegaja po gitary i graja 3 riffowego punk'a tak samo beda siegac tez po te ciezke, trzeszczace i zajebiscie brzmiace krazki (hehe, nie, nie zamierzam nigdy skonczyc bronic winyla).


Popieram! A słyszałem ostatnio taką plotę(?) że ok 2010 mają wejść w życie w UE takie ustawy że vinyl jako pochodna ropy naftowej zostanie zakazany, tzn jego produkcja, ale znając życie albo to farmazon albo ludzie wymyślą coś zastępczego.
b4rtosz
 
Posty: 635
Warszawa

Postprzez IZM » 24 cze 2006, 12:58

Ja mysle ze zakazanie winyla nie bedzie takie latwe, ropa naftowa jest jednak w uzyciu, plus winyl to nie tylko dramenbejs, mowimy o poteznym jednak przemysle plytowym na calym swiecie, i firmach typu Technics ktore co roku sprzedaja setki tysiecy egzemplarzy gramofonow. Jezeli w gre wchodzi duzy szmal to sprawy srodowiska maja jednak tendencje do schodzenia na dalszy plan, nie wspominajac o tym ze olewa sie o wiele wazniejsze kwestie ekologiczne.

(Uau, dopiero bede undergroundowy grajac z zakazanego nosnika w 2010!)
IZM
 
Posty: 1336

Postprzez b4rtosz » 24 cze 2006, 13:42

IZM napisał(a):Ja mysle ze zakazanie winyla nie bedzie takie latwe, ropa naftowa jest jednak w uzyciu, plus winyl to nie tylko dramenbejs, mowimy o poteznym jednak przemysle plytowym na calym swiecie, i firmach typu Technics ktore co roku sprzedaja setki tysiecy egzemplarzy gramofonow. Jezeli w gre wchodzi duzy szmal to sprawy srodowiska maja jednak tendencje do schodzenia na dalszy plan, nie wspominajac o tym ze olewa sie o wiele wazniejsze kwestie ekologiczne.

(Uau, dopiero bede undergroundowy grajac z zakazanego nosnika w 2010!)


to prawda, ale! ropa się niedługo skończy a żeby to opóźnić to wydobywcy/producenci tego surowca będą ostro walczyć, a dysponują troszkę większym budżetem niż technics :)
b4rtosz
 
Posty: 635
Warszawa

Postprzez Azbest » 24 cze 2006, 14:29

nie wybiegajcie marzeniami za bardzo do przodu! pamiętajcie o 2012!
Azbest
 
Posty: 6682

Postprzez Richard Murder » 24 cze 2006, 14:42

ja nic nie pamietam :o
Richard Murder
 
Posty: 2755
outopia

Postprzez g-sus » 24 cze 2006, 15:30

b4rtosz napisał(a):(...)słyszałem ostatnio taką plotę(?) że ok 2010 mają wejść w życie w UE takie ustawy że vinyl jako pochodna ropy naftowej zostanie zakazany, tzn jego produkcja, ale znając życie albo to farmazon albo ludzie wymyślą coś zastępczego.


I pocztówki dźwiękowe wrócą do łask :lol:
g-sus
 
Posty: 583
Łódź Town

Postprzez Robal » 24 cze 2006, 16:59

kurwa taki stary to ja nie jestem :dnb:
Robal
 
Posty: 1258
Dbwa

Postprzez Pylon » 25 cze 2006, 15:20

strog napisał(a):z jednej strony :
pop dnb itd ala wlasnie to co sie z hiphopem stalo.
z drugiej :
normalna sprawa bedzie gabba-dnb
:twisted:
:scriptsl:
Pylon
 

Postprzez Lipa » 25 cze 2006, 15:32

dla mnie w Łdzi i tak jest dnb stało sie komercją ( na szczeście rzadko ale sa imprezy dnb na poziomie ale baaaaaaaaardzo rzadko) wierze w to, ze będa ludki. ktorzy będa nadal robic cos dla kogos a nie dla hajsu, ale to co sie porobiło ...........ech ;( ;( przegięcie to za mało powiedziane
Lipa
 
Posty: 402

Postprzez disperse » 27 cze 2006, 11:47

IZM napisał(a):Tak na powaznie, muzyka caly czas zatacza kregi, non stop wraca sie do starszych klimatow rozbudowujac je technicznie, zauwazcie jak w ostatnich kilku miechach rozwija sie scena tzw. editz/choppage (fanu, paradox itd.) - to jest regularny powrot do formuly Metalheadz i inteligentnego D'n'B z 96/96. Nawet ludzie typu Dillinja czy Krust zaczynaja powoli wracac do ambitniejszych akcji (polecam Expansions Dillinjy - wymiata).



Nie zapominajmy o Strictly Digital, oraz Covert Ops, dla mnie jak na razie 2 bardzo wazne labele, z nawiazaniem do stylowki GLR/LGR...



Mysle ze nie zobaczymy juz zadnej muzycznej rewolucji w d'n'b, natomiast mozna sie spodziewac lepszych standardow produkcji i rozwijania tego co juz powstalo. Jak dla mnie okeja.



Mysle ze tak samo mowili w latach 1999/2000.. A tym czasem.... Malo kto tak naprawde sie spodziewa rewolucji, nie mniej jednak, takowe sie zdazaja... :wink:

I jeszcze - cale to prorokowanie smierci plyt i rewolucji empetrojkowej tez nie do konca wyjdzie, tak samo jak pomimo dostepnej supertechnologii ludzie nadal siegaja po gitary i graja 3 riffowego punk'a tak samo beda siegac tez po te ciezke, trzeszczace i zajebiscie brzmiace krazki (hehe, nie, nie zamierzam nigdy skonczyc bronic winyla).


Tutaj nie jestem niestety optymista. Caly czas widac ekspansje CD-Playerow i wyraznie nawet dla dystrybutorow, MP3 wydaje sie latwiejsze w promocji /sprzedazy... Mlodym i nie raz kontrowersyjnym tworcom duzo latwiej jest w takich warunkach zaistniec - to tez ma duzy wplyw na muzyke...
Podzielam wasz sentyment do vinylowych plackow, ale niestety - zdaje sie ze podpisana rezolucje w UE (lub nawet, jelsi mnie nie myli pamiec - regulacje o zasiegu swiatowym) majaca na celu ograniczenie do 0 produkcje polichlorku vinylu (pochodna ropy naftowej) w celu ogranizcenia zanieczyszczen srodowiska. Ma to zaczac dzialac ze skutkiem natychmiastowym bodaj w 2009 a okres ktory pozostal, ma na calu przyygotowanie rynku do przyjecia alternatywnych materialow. Problem w tym ze jak na razie zadna z firm sie nie zainteresowala tematem...

PS. nie wiem na ile mam aktualne informacje, moze cos sie zmienilo w tym temacie....
disperse
 
Posty: 468

Postprzez Richard Murder » 27 cze 2006, 11:50

ale znaczy że co ?

zakażą sprzedawac winyli , no ok ale mam nadzieje że nie bedą łązić po domach i palić ich : o
Richard Murder
 
Posty: 2755
outopia

Postprzez disperse » 27 cze 2006, 11:55

Nie, po prostu - bedzie zakaz produkcji glownego skladnika plyt (tak samo jak nie produkuje sie innych substancji szkodliwych dla srodowiska, np. azbestu). Utylizowal nikt nie bedzie, po prostu nie bedzie z czego tloczyc nowych... :(
disperse
 
Posty: 468

Postprzez IZM » 27 cze 2006, 13:15

...i wtedy wykupimy na przecenach wszystkie clipzy i barony i przetopimy je na techstep.

:twisted:

Ale ogolnie nie zdawalem sobie z tego sprawy, ciekawe co to bedzie, moze przeniosa tlocznie do stanow albo chin, ew. afryki?

Cos sie wymysli, winyl nie umrze. Jebac CD (a propos, produkcja cdkow to tez ostra chemia ktora ujemnie wplywa na srodowisko wiec uodafaka?)!
IZM
 
Posty: 1336

Następna strona

Powrót do Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość