Strona 1 z 1

Neuro/Techstep po 2010

PostNapisane: 16 cze 2018, 11:37
przez Fanthom
Cześć,

tak się zastanawiam, ile wyszło dobrych traków w ciągu ostatniej dekady, którymi nie pogardziłyby mecenasy?

Sam mniej więcej od tego czasu nie śledzę nowości, jedynie przypadkiem uda mi się na coś trafić.

Niektóre tracki Mono moim zdaniem wypadają całkiem spoko jak na swoje czasy, np:

Mono - Vertebra (2015)
https://soundcloud.com/monodnb/vertebra-free-dl

Z zeszłego roku przychodzi mi do głowy "D-Struct - Activation":
https://soundcloud.com/onsetaudio/sets/d-struct-activation-ep
Zajeżdża njuskulem ale coś w nim jest, że głowa się kiwa i zajebiście się miksuje ze starym neuro :mrgreen:

Tu jeszcze taki Berliński rollerek (2017):
https://srbe.bandcamp.com/track/a-drumm ... rbedigi028

Generalnie ciężko jest :D Ale jestem pewien, że przegapiłem trochę stuffu.

Może ktoś pomoże? :)

:dnb:

Re: Neuro/Techstep po 2010

PostNapisane: 19 lip 2018, 13:48
przez Jungle Techno
Ogólnie z grubsza techstep/neuro zdechły śmiercią tragiczną, ciężko już o zgrabne rollery jak za dawnych lat. Dawnym potentatom chyba zamarzyły się wielkie stadiony z zastępami małolatek do wyruchania i z tego powodu większość idzie w przekompresowane pierdstepy (pokłosie popularności kanału Neurofunkgrid?), a kto większy kombinator to w opcje minimalistyczne bądź trybalne (albo obie na raz).
Nie dziwota, że dragonbejsowym konserwatystom ciężko odnaleźć się w obecnych czasach - wariatom pokroju Pana Gibo pozostaje grzebanie w katalogach dawno niefunkcjonujących wytwórni, które znają trzy osoby na krzyż wliczając w to założyciela.

Z drugiej strony jak ktoś jest uparty i nie brzydzi się nekrofilii to zawsze coś tam dla własnej uciechy znajdzie. Duet Survey jak dla mnie daje rade w pindol, a ich kawałek Acting Posh to taka mała paruzja. DSCI4 Trace'a ciągle funkcjonuje, Flexout Audio, T3K i Siren Audio może dupy ci nie urwą, ale są w stanie od czasu do czasu uraczyć przyjemnym dla ucha wydawnictwem. Jest też niestety druga strona medalu - jak obczajałem nowe Citrusy, Syndromy i Close 2 Death to jebało od tego niemiłosiernie, ale może za mało czasu poświęciłem i za bardzo uprzedzony i wymagający byłem. Jakby jeszcze coś ciekawego mi się przypomniało to dopiszę.

Konkluzja - kierunek w jakim poszło obecnie ciężkie dnb mi zupełnie nie leży (a stary techstep i neuro też można spokojnie uznać za mainstream w tej muzyce, nawet Andy C kleił z ziomkami takie wałki), więc od paru lat sukcesywnie uciekam w techno.

Re: Neuro/Techstep po 2010

PostNapisane: 06 paź 2018, 11:36
przez jsm
Czasami wychodzą perełki. Trzeba szukać szukać i jeszcze raz szukać. BTW NOISIA to neuro mozna rzec mainstreamowe, jedakaże szybko się nudzi, maja dużo bangerów. Chociaż pojedynczych gwiazd typu kultowy Kemal brak :(





-> nowy tech step (underground)